Czy masz już "Presserwis"?  |  To newsletter, który dostajesz na skrzynkę pocztową od poniedziałku do piątku  |  Kilkadziesiąt newsów, a także analizy, opinie, dokumentacja  |  Tematy, o których potem w mediach i reklamie mówią inni  |  Z jego pełnym wydaniem wracamy już w poniedziałek  |  Zamów newsletter "Presserwis" – kliknij tutaj  |  Zapraszamy również do wzięcia udziału w plebiscycie na najlepszą okładkę w 30-letniej historii magazynu „Press”  |  Wybierz jedną z 300 okładek i otrzymaj rok e-prenumeraty „Press” za darmo – głosowanie tylko do 9 lutego!  |  Szczegóły o plebiscycie: kliknij tutaj  | 

Czy masz już "Presserwis"?  |  To newsletter, który dostajesz na skrzynkę pocztową od poniedziałku do piątku  |  Kilkadziesiąt newsów, a także analizy, opinie, dokumentacja  |  Tematy, o których potem w mediach i reklamie mówią inni  |  Z jego pełnym wydaniem wracamy już w poniedziałek  |  Zamów newsletter "Presserwis" – kliknij tutaj  |  Zapraszamy również do wzięcia udziału w plebiscycie na najlepszą okładkę w 30-letniej historii magazynu „Press”  |  Wybierz jedną z 300 okładek i otrzymaj rok e-prenumeraty „Press” za darmo – głosowanie tylko do 9 lutego!  |  Szczegóły o plebiscycie: kliknij tutaj  | 

Czy masz już "Presserwis"?  |  To newsletter, który dostajesz na skrzynkę pocztową od poniedziałku do piątku  |  Kilkadziesiąt newsów, a także analizy, opinie, dokumentacja  |  Tematy, o których potem w mediach i reklamie mówią inni  |  Z jego pełnym wydaniem wracamy już w poniedziałek  |  Zamów newsletter "Presserwis" – kliknij tutaj  |  Zapraszamy również do wzięcia udziału w plebiscycie na najlepszą okładkę w 30-letniej historii magazynu „Press”  |  Wybierz jedną z 300 okładek i otrzymaj rok e-prenumeraty „Press” za darmo – głosowanie tylko do 9 lutego!  |  Szczegóły o plebiscycie: kliknij tutaj  | 

Wydanie: PRESS 01/2011

Ryzyk-fizyk

1. Rzadko widać, że się uśmiecham – taka cecha osobnicza. Na przykład w telewizji nie miałbym czego szukać. Nie znaczy to jednak, że nie uśmiecham się w ogóle; po prostu – jak mówią niektórzy z przyjaciół – cieszę się „do środka”. Dziś mam szczególny powód, żeby ucieszyć się „na zewnątrz” i do wielu ludzi, którzy nie znają mnie zbyt dobrze. Uśmiechnąć tak, żeby to zobaczyli.

2. Uśmiecham się do wszystkich, którzy poświęcili mi czas i zaufali w trakcie pracy na książką „Kapuściński non-fiction”. Nie zapominam o polemikach, nieraz wściekłości, wrogości i uczuciach, które nawet trudno nazwać, jakie wywołała moja książka. Dziś daruję sobie tę część. Będzie sentymentalnie, bo jak człowiek dostaje taką fajną nagrodę, to od razu czuje się w prawie do pobycia przez chwilę sentymentalnym. Poza tym nigdy się nie składało, żeby publicznie podziękować wielu ludziom, którzy dali mi kawałek, albo nawet całkiem duży kawał swojej wiedzy i mądrości. Chciałbym to zrobić teraz.

- pisze Artur Domosławski, Dziennikarz Roku 2010.

Więcej w styczniowym numerze "Press" - kup teraz e-wydanie

 

Aby przeczytać cały artykuł:

Zapisz się na nasz newsletter i bądź na bieżąco z najświeższymi informacjami ze świata mediów i reklamy. Pressletter

Press logo
Ta strona korzysta z plików cookies. Korzystając ze strony bez zmiany ustawień dotyczących cookies w przeglądarce zgadzasz się na zapisywanie ich w pamięci urządzenia. Dodatkowo, korzystając ze strony, akceptujesz klauzulę przetwarzania danych osobowych. Więcej informacji w Regulaminie.